5 miesięcy totalnej katorgi w trasie. Może i lubię koncertowanie, ale robienie dzień w dzień tego samego może stać się dość nużące. Na szczęście ja i mój zespół i tak nie jesteśmy tym typem nudnego boysbandu, który tworzy choreografię, ubiera się tak samo, a najlepiej jeszcze mówi to, czego zachce ich zarząd. To nie my. Nigdy nie chcieliśmy być tacy i nie będziemy, a fani kochają nas właśnie za to. Wróciłem do swojego domu w Londynie, lubiłem go, jednak był cholernie pusty. Przez połowę swojego życia pasowało mi to, że mogłem tutaj zapraszać kogo chciałem oraz robiłem to, na co miałem ochotę, ale dojrzewam i coraz bardziej potrzebuję jakiegoś stałego gościa. Rozejrzałem się po przytulnym korytarzu, a następnie z uśmiechem powędrowałem do wnętrza. Zauważyłem na stoliku w kuchni katalog z wycieczkami za granicę, o których wspominała mi moja mama, która na jakiś czas zatrzymała się u mnie wraz z moimi siostrami. Może i miała rację z tymi wakacjami? W sumie przydałoby mi się trochę odpoczynku. Mimo wszystko wiedziałem, że jeśli pojadę gdziekolwiek z ofertą podaną w takim katalogu, to nie będę mógł się wyluzować, bo na pewno znajdą się osoby w mojej grupie, które mnie znają. A nie daj Boże będą tam jeszcze jakieś fanki. Wtedy już w ogóle nie będę mógł odpocząć. Po długim zastanowieniu westchnąłem ciężko i usiadłem przy swoim laptopie, wcześniej szykując sobie coś słodkiego do podjadania. Byłem totalnym łasuchem i każdy, kto znał mnie bardzo dobrze, wiedział o tym. Zacząłem przeglądać w internecie różne strony z ludźmi, którzy oferowali oprowadzenie po miejscach, w których mieszkali. Przeglądałem witrynę bardzo długo, miałem już ją nawet wyłączyć, lecz wtedy trafiłem na chyba idealną ofertę.
„Cześć! Jestem Harry Styles i z wielką chęcią oprowadzę cię po miejscu, w którym mieszkam -Bahamach! Mam 21 lat, więc jeśli szukasz również dobrego kompana do zwykłego odpoczywania czy imprezowania, to dobrze znalazłeś!
A oto reszta moich danych: [...]”
Uśmiechnąłem się pod nosem, zdecydowanie wiedziałem, że to to.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz